POLSKI PORTAL EDUKACYJNY

jezykowe_120_175.swf

 

Polecamy nasz kanal na YouTubie

 

nowosci epic.swf

Tu jesteś: Dla nauczyciela > Publikuj swoje materiały > Scenariusze lekcji: przedszkole > Scenariusz przedstawienia Kacperek
18.05.2007

Scenariusz przedstawienia na podstawie opowiadania „Kacperek” Janiny Porazińskiej

Helena Jurczuk

Narrator:
Gdzie to było? Za górami.
Kiedy było? Przed wiekami.
Czy to prawda? Powiem szczerze:
ja w tę bajkę troszkę wierzę.

Była mama Kłopocinka,
Miała kozę, miała synka
I nad rzeczką srebrnosiną
chatkę.
Spójrz – pod jarzębiną.

Koza była poczciweczka;
co dzień dała garnek mleczka.
A ten synek – prawdę powiem,
to miał tylko psoty w głowie,
aż martwiła się mateczka.

Matka:
Co wyrośnie z mego dziecka?
Nie chcę mieć syneczka osła,
więc go oddam do rzemiosła.

- Mój Kacperku, chodź do miasta.
Musisz uczyć się i basta!

Narrator:
Piasek, gruda i kałuże.
Matka stawia kroki duże,
Kacper się za matką wlecze.
Przyszli. Tu: Mistrz Butów Fleczek.

Matka: (Popycha Kacpra przed siebie)
Bardzo proszę pana Fleczka,
by wziął synka do roboty,
bo mu w głowie jeno psoty.
Niech nauczy się rzemiosła.
Żegnaj synku.

Kacper: (Podbiega do okna)
- Mamo! Mamo!
Mama poszła.

Narrator:
Przyszła jesień, deszczowa, szara.
Próżno się pan Fleczek stara
i Kacprowi kładzie w głowę,
jak się szyje buty nowe.

Fleczek:
Tak się kroi damski fleczek.
Tu się wbija piąty ćwieczek.
Od tej strony trzeba piętkę.
Łatkę nie tak! Na okrętkę!
Czy masz w głowie tylko figle?
Dziurka mała niby w igle,
jak przewleczesz sznurowadło?

Kacper: (Nożyczkami przecina)

Fleczek:
Za dużo! Stój!... Przepadło.

Narrator:
Gdy po roku już nauki
Kacper zrobił nowe buty,
Majster wrzasnął w strasznym gniewie…

Fleczek:
Gdzieś flek przybił?! Na cholewie!
Obydwa na lewą nogę!
Gdzie zapiętek? Nie, nie mogę!
Co ci siedzi w głowie? Sieczka?
Wynoś się z warsztatu Fleczka!
Oszaleję z tym nieukiem!
(Wypycha Kacpra z warsztatu)

Matka:
Co ja synku z tobą cierpię?
Szewc cię wygnał. Gdzie on – gdzie ty!
Aleś zrobił buty! Rety!

Kacper:
Mamo, ja chciałem, co majster gadał,
to zapamiętać słowo po słowie.
Ale mi zawdy jakieś muzyki,
moje matusie, szumią po głowie.

Matka:
Inna milsza ci nauka?
Trza do miasta, trza znów szukać!

Narrator:
Piasek, gruda i kałuże.
Matka stawia kroki duże.
Kacper się za matką wlecze.
Przyszli. Tu: Mistrz Naparsteczek.

1 | 2 | następna