Wybierasz się na wycieczkę? Sprawdź, czego nie może zabraknąć w Twoim plecaku!

przez EduInfo 544 views0

Wakacje w pełni, możemy wreszcie cieszyć się czasem wolnym. A jeśli czas wolny, to wyjazdy – najlepiej te z plecakiem na plecach. By się udały, potrzebne są trzy elementy: zgrana ekipa, ciekawy cel podróży i… odpowiednie wyposażenie. Jeśli planujesz weekendowy czy dłuższy wypad za miasto, upewnij się, że w Twoim plecaku jest wszystko, co pomoże Ci przetrwać poza cywilizacją.

Czy jedziesz w góry, czy też planujesz stopem przemierzyć pół Europy, są rzeczy, których nie możesz pominąć podczas przygotowań do podroży.

Odzież

Pakuj ją rozsądnie, pamiętając, że plecak nie jest studnią bez dna. Nie czarujmy się: dziesięć T-shirtów na weekendowy wypad na górskie czy wyżynne szlaki to gruba przesada. Ale co najmniej kilka par bielizny (na wypadek, gdyby nie dało się jej szybko wyprać i wysuszyć), 2-3 koszulki i spodnie na zmianę to absolutne minimum. Nie zapomnij też o jakimś cieplejszym nakryciu – choć latem temperatury są wysokie, „diabeł nie śpi”. Wystarczy intensywna ulewa, by się odmrozić. Z drugiej strony, dobrze mieć ze sobą również nakrycie głowy i okulary przeciwsłoneczne – o udar w upały nietrudno!

Mapa

Ale przecież mamy smartfony z GPS-em, prawda? Jasne. Sęk w tym, że nowoczesna technologia od czasu do czasu traci zasięg – i wtedy możesz mieć poważny problem. Dlatego lepiej wyposażyć się w mapę terenu, który planujesz przemierzyć. To szczególnie ważne, gdy np. zamierzasz dotrzeć gdzieś autostopem. Znacznie łatwiej dogadasz się z kierowcą, rozmawiając z palcem na papierowej mapie, niż czekając, aż załaduje się jej mobilna wersja.

Ładowarki, powerbanki…

Bez technologii ani rusz. Dlatego też, mimo asekuracji na wypadek, gdyby sprzęt padł, upewnij się, że w Twoim plecaku znajdą się akcesoria, które będą go „reanimować”. Ładowarka to absolutna podstawa, ale dziś standardem są również powerbanki, czyli mobilne ładowarki. Szczególnie w „dziczy” mogą uratować życie.

Zapas jedzenia i picia

„Oczywista oczywistość”? Niekoniecznie. Pamiętaj, że lato oznacza upały. A wysoka temperatura w połączeniu z wilgocią powoduje, że niektóre produkty spożywcze szybko się psują. Nie zdziw się więc, że kanapki spleśnieją lub zamienią się w bezkształtną masę. Lepiej zaufać produktom sypkim (typu kasza kuskus, którą ugotujesz w 2-3 minuty) oraz konserwom. Gdy zaś chodzi o napoje, orzeźwienie podczas długiego marszu zapewnią Ci na przykład napoje Hortex. Wrzuć do plecaka (lub torby termicznej) kilka małych butelek i ciesz się niebanalnymi smakami, które pozwolą korzystać z lata w pełni – a jest z czego wybierać!

Krem z filtrem

Dobry, kupiony i otworzony w tym roku, a nie ubiegłym. Czemu? Bo ten z zeszłego roku po prostu stracił już swoje właściwości. Podczas długich wędrówek jesteś narażony na słońce. By uniknąć nieprzyjemnych poparzeń słonecznych, zacznij od mocniejszych filtrów (20-30), a potem stopniowo możesz zmniejszać moc, by pozwolić skórze naturalnie się ozłocić.

Coś na owady

Komary i kleszcze latem niestety nie śpią. Warto więc – mając w planach spanie w namiocie, biwakowanie i przemierzanie leśnych i górskich szlaków – zaopatrzyć się w dobre repelenty. Dzięki temu unikniesz nieprzyjemnie swędzących, a nawet niebezpiecznych ukąszeń.

Gotowy do drogi? Jeśli tak, obierz cel i przeżyj w te wakacje prawdziwą przygodę!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>