Stres i zmęczenie a wpływ na skórę

przez EduInfo 237 views0

Stres a cera

Nie dosypiasz, na głowie masz setki problemów i nerwy w kompletnych strzępach? Długotrwały stres i zmęczenie to nie tylko wróg dla zdrowia organizmu – wpływają one także na wygląd zewnętrzny – najbardziej zaś cierpi nasza cera. Jak więc mimo stresu i zmęczenia wyglądać pięknie?

Czy to stres mnie tak męczy?

Według Światowej Organizacji Zdrowia stres to „choroba stulecia”. Życie na najwyższych obrotach powoduje, że doba staje się stanowczo za krótka, co z kolei potęguje napięcie. Zadajesz sobie pytanie: Czy to możliwe, żeby stres tak mnie męczył? – odpowiedź jest prosta: oczywiście, że tak!

Bywa, że nawet nie zdajemy sobie sprawy ze swojego zdenerwowania, tymczasem wciąż w głowie analizujemy porażki, z lękiem przygotowujemy się do zadań, myślimy o problemach – to z kolei sprawia, że jakikolwiek odpoczynek, czy sen, który sobie zapewniamy nie jest efektywny. Pojawia się zmęczenie, które z kolei potęguje stres – i bum – koło się zamyka.

Co ważne – napięcie nie musi być duże, warto wiedzieć, że regularny stan choćby lekkiej irytacji odbija się na zdrowiu fizycznym i psychicznym, a w ten sposób szybko możemy się nabawić:

  • Wrzodów, zaburzeń trawienia
  • Tików nerwowych, bezsenności
  • Kołatania i zawałów serca
  • Nerwicy i stanów depresyjnych
  • Pogorszenia wyglądu zewnętrznego

Jak stres i zmęczenie odbijają się na skórze?

Skóra jest niesamowicie wrażliwa i często stanowi odbicie tego, co dzieje się wewnątrz naszego organizmu. Kiedy żyjemy w ciągłym napięciu i nie mamy czasu na pełnowartościowy odpoczynek – nasz układ nerwowy doznaje szoku: nie może zapewnić odpowiedniej regeneracji, uruchamia mechanizmy, które zwiększają wrażliwość na czynniki zewnętrzne. Na dodatek przez zaburzone krążenie krwi komórki nie wydalają odpowiedniej ilości toksyn i produktów przemiany materii, a co za tym idzie – nie są zdolne do przyjęcia wartościowych substancji. Co to oznacza dla cery?

  • Niezdrowy kolor
  • Przesuszenie
  • Stany zapalne
  • Problem z gojeniem
  • Rozszerzone naczynka
  • Szybsze starzenie

Dodatkowo w wyniku stresu i zmęczenia cierpią również nasze włosy, które stają się łamliwe, matowe, suche i podatne na wypadanie, osłabienie dotyka także płytki paznokcia oraz skóry na całym ciele.

SOS dla skóry

Najprostszym rozwiązaniem dla wycieńczonej stresem i zmęczeniem skóry jest unikanie tych niszczycielskich czynników. Sen to najlepszy detoks organizmu – oczywiście mówimy tu o śnie wartościowym i efektywnym, a mały odpoczynek psychiczny możesz uznać za nagrodę dla organizmu za to, że bombardujesz go nerwami każdego dnia. W idealnym świecie proporcja pracy względem odpoczynku zawsze byłaby zachowana, a każdy relaks zapewniałby maksimum energii i regeneracji – jednak rzeczywistość jest zupełnie inna.

Co zrobić,  gdy wyjście z błędnego koła stresu i przemęczenia nie jest takie proste? Dążenie do stanu równowagi psychicznej, zaburzonej przez nerwy i osłabienie to jedno, ale by cera wyglądała pięknie i zdrowo warto podjąć dodatkowe działania:

Po pierwsze – postaw na wysiłek fizyczny. Nie chodzi tu o karkołomne ćwiczenia, po których z trudem dojdziesz do domu. Spacer, taniec, basen – one również dadzą organizmowi szansę oczyszczenia się i uregulują pracę serca

Po drugie – stwórz domowe mini SPA we własnej łazience – ciepła kąpiel, nastrojowa muzyka lub dobry film plus sole krystaliczne potrafią zdziałać cuda, ważne by zarezerwować ten czas dla siebie. To świetny rozładowywacz stresu zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn (choć się nie przyznają)

Po trzecie – wieczorem wyłącz telewizor, odłóż telefon i postaraj się wyciszyć. Poświęć minimum 15 minut na uregulowanie oddechu i spokojnie przygotuj się do snu. Sprzęt elektroniczny sprawia, że nasz mózg jest pobudzony, a wypoczynek staje się nieefektywny

Po czwarte – warto zadbać o dodatkowy zastrzyk energii dla skóry, co zapewni jej odżywienie, wygładzenie i świeżość. Wspomaganie cery odpowiednimi kosmetykami pomoże szybciej przywrócić równowagę, dzięki zawartym witaminom i makroelementom.

Po piąte – zdrowo jedz i pij – to znaczy tak, by utrzymać równowagę pomiędzy rzeczami zdrowymi, a tymi mniej zdrowymi, do których tak nas ciągnie. Nie chodzi o katowanie się specjalną dietą, ale o zminimalizowanie ilości żywności przesiąkniętej chemią.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>