Jeśli chodzisz do szkoły ponadpodstawowej albo studiujesz i nie masz jeszcze 26 lat, ze zlecenia nie płacisz składek ZUS ani składki zdrowotnej. Z podatkiem jest inaczej: ulga dla młodych zależy tylko od wieku. Najczęściej zaskakują trzy sytuacje. Przerwa między obroną licencjatu a magisterką, zlecenie od własnego pracodawcy i umowa na kwotę do 200 zł.
W artykule dowiesz się:
Składki ZUS zależą od tego, czy się uczysz
Zwolnienie ze składek daje art. 6 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Zleceniobiorca nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, jeżeli jest uczniem szkoły ponadpodstawowej lub studentem, do ukończenia 26 lat. ZUS ujmuje to krótko: „Nie obejmiemy Cię ubezpieczeniami, jeśli jesteś uczniem lub studentem i nie skończyłeś 26 lat”.
Składka zdrowotna idzie w ślad za społecznymi. Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) obejmuje ubezpieczeniem zdrowotnym tych zleceniobiorców, którzy podlegają ubezpieczeniom społecznym. Skoro jako uczeń albo student ich nie masz, zdrowotnej ze zlecenia też nie płacisz.
Na studiach status liczy się od ślubowania. Według art. 83 Prawa o szkolnictwie wyższym i nauce prawa studenta nabywasz z chwilą jego złożenia. Zwolnienie ze składek trwa do dnia, w którym zdasz egzamin dyplomowy albo uczelnia skreśli cię z listy studentów.
Na kierunku lekarskim, lekarsko dentystycznym i weterynarii liczy się ostatni wymagany egzamin, a na farmacji i fizjoterapii zaliczenie ostatniej wymaganej praktyki (art. 76 ust. 7 tej ustawy). Szczegóły opisujemy w tekście o tym, kiedy traci się status studenta.
Absolwent szkoły średniej jest w nieco innej sytuacji. Rok szkolny kończy się 31 sierpnia (art. 94 Prawa oświatowego), więc do tego dnia zwykle nadal traktuje się cię jak ucznia. W przepisach o ZUS nie ma tu osobnej regulacji. Jeśli zlecenie trwa dłużej, a ślubowanie wypada później, w tej przerwie składki już są.
Doktoranci i słuchacze studiów podyplomowych nie mają statusu studenta w rozumieniu przepisów ZUS. Płacą więc składki od pierwszego dnia zlecenia, tak samo jak ktoś, kto się nie uczy.
Zlecenie bez składek oznacza wyższą wypłatę na rękę. Ma jednak drugą stronę: nie masz prawa do zasiłku chorobowego ani do świadczeń powypadkowych. O tym, jak nauka wpływa na przyszłą emeryturę, piszemy w tekście czy studia wliczają się do emerytury.
Wakacje między licencjatem a magisterką
Najwięcej nieporozumień dotyczy lata po obronie. W komunikacie ZUS z 9 lipca 2026 r. czytamy: „Osoba, która obroniła licencjat, do dnia rozpoczęcia studiów magisterskich nie jest studentem. Zachowuje jedynie prawa studenta. W tym okresie umowa zlecenie jest w pełni oskładkowana, nawet jeśli student ma poniżej 26 lat”.
Weźmy przykład. Bronisz licencjat 10 lipca 2026 r., a ślubowanie na studiach magisterskich składasz 1 października 2026 r. Od 11 lipca do dnia przed ślubowaniem zlecenie jest oskładkowane. Od dnia ślubowania znowu jesteś studentem i zwolnienie wraca. Podatku przez cały ten czas nie płacisz, o ile nie skończyłeś 26 lat i nie wyczerpałeś rocznego limitu ulgi.
Zleceniodawca nie dowie się o obronie sam. ZUS pisze wprost, że to student ma obowiązek poinformować zleceniodawcę o obronie, a ten musi zgłosić go do ubezpieczeń społecznych i zdrowotnego. Napisz mu o tym zaraz po egzaminie.
Jeżeli dopiero decydujesz, czy po licencjacie iść dalej, pomoże ci tekst o tym, czy warto kontynuować naukę na studiach magisterskich.
Własny pracodawca i umowa na 200 zł
Zwolnienie ze składek przestaje działać, gdy zlecenie podpisujesz z firmą, w której masz już umowę o pracę, albo wykonujesz je na rzecz tego pracodawcy. Wtedy art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych każe liczyć składki tak jak od pensji, bez względu na wiek i status. ZUS potwierdza to w tym samym komunikacie.
Umowa o dzieło nie rodzi obowiązku ubezpieczeń społecznych ani zdrowotnego bez względu na wiek (poza dziełem dla własnego pracodawcy), ale ten czas nie wlicza się do przyszłej emerytury.
Druga pułapka dotyczy podatku. Jeśli kwota w umowie z osobą, która nie jest pracownikiem płatnika, nie przekracza 200 zł, płatnik pobiera zryczałtowany podatek 12% przychodu. Tak stanowi art. 30 ust. 1 pkt 5a ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Do takich przychodów ulgi dla młodych się nie stosuje (art. 30 ust. 10), więc podatek zapłacisz także przed 26. urodzinami.
Podatek: decyduje wiek i roczny limit
Ulga dla młodych to art. 21 ust. 1 pkt 148 ustawy o PIT. Zwalnia z podatku przychody ze zleceń, z umowy o pracę, z praktyki absolwenckiej i ze stażu uczniowskiego, otrzymane do ukończenia 26. roku życia, do 85 528 zł w roku podatkowym. Czy się uczysz, nie ma tu znaczenia.
Liczy się dzień, w którym dostajesz pieniądze, a nie okres, w którym pracowałeś. Przepis mówi o przychodach „otrzymanych” przed 26. urodzinami. Jeśli wynagrodzenie za wakacyjne zlecenie wpłynie już po urodzinach, zleceniodawca pobierze zaliczkę na podatek (art. 41 ust. 1). Tak samo stanie się po przekroczeniu limitu.
Limit jest jeden na wszystkie źródła objęte ulgą (art. 21 ust. 44). Pensja, kilka zleceń, praktyki i staż sumują się do tej samej kwoty. W kreatorze powyżej po wpisaniu przychodów od stycznia zobaczysz, ile limitu ci zostało.
Gdy widzisz, że w tym roku przekroczysz limit, złóż zleceniodawcy wniosek, żeby pobierał zaliczki bez stosowania ulgi (art. 32 ust. 6 w związku z art. 41 ust. 1b). Podatek rozłoży się wtedy na kolejne wypłaty i nie zostanie ci dopłata przy rocznym rozliczeniu.
Obie granice w skrócie:
- składki zaczynasz płacić, gdy kończy się status ucznia albo studenta (koniec roku szkolnego, obrona, skreślenie z listy) albo w dniu 26. urodzin, co nastąpi wcześniej,
- podatek zaczynasz płacić po 26. urodzinach albo po wyczerpaniu limitu 85 528 zł w roku, co nastąpi wcześniej.
Minimalna stawka godzinowa przy zleceniu wynosi od 1 stycznia 2026 r. 31,40 zł, a od 1 stycznia 2027 r. wyniesie 32,30 zł.

